W obliczu trwających dyskusji na temat pozornie powolnych postępów Apple w dziedzinie sztucznej inteligencji, na horyzoncie pojawia się przełomowy rozwój. Podczas gdy konkurencja prześciga się w innowacjach w dziedzinie sztucznej inteligencji, Apple najwyraźniej nawiązało strategiczną współpracę z Google Gemini, co może udoskonalić jego asystenta głosowego Siri i sprawić, że rywale, tacy jak Elon Musk, poczują się pominięci.
Współpraca między Siri firmy Apple i sztuczną inteligencją Gemini firmy Google
Niedawno potwierdzono, że Apple zaangażowało platformę Gemini firmy Google w celu zrewolucjonizowania modeli Foundation Models stosowanych na urządzeniach, co oznacza znaczącą zmianę dla firmy.
Nie mogę się doczekać 🍎 pic.twitter.com/WiQUvUl8nA
— SemiVision👁️👁️ (@semivision_tw) 13 stycznia 2026
Oczekuje się, że ta współpraca przygotuje Siri na długo oczekiwaną aktualizację w systemie iOS 26.4, która wprowadzi długo obiecywane funkcje, takie jak ulepszone działania w aplikacji, świadomość kontekstu osobistego i rozpoznawanie treści na ekranie.
Warto zauważyć, że Apple wykorzystuje imponujący, niestandardowy model sztucznej inteligencji (AI) z 1, 2 biliona parametrów na swoich serwerach w chmurze, aby realizować te zaawansowane funkcje. Pozwala to na wykonywanie prostszych zadań AI bezpośrednio na urządzeniach, podczas gdy bardziej złożone funkcje wykorzystują procesy chmury prywatnej Apple, zapewniając prywatność danych poprzez szyfrowanie i bezstanowe przetwarzanie danych.
Obawy Elona Muska dotyczące umowy
Wydaje się, że jest to nieuzasadniona koncentracja władzy przez Google, biorąc pod uwagę, że firma ma również Androida i Chrome’a
— Elon Musk (@elonmusk) 12 stycznia 2026 r.
Zgodnie z oczekiwaniami, Elon Musk wyraził swoje niezadowolenie z tego partnerstwa, twierdząc, że stanowi ono nadmierne skupienie władzy w Google. Jednak jego perspektywa może być przesłonięta przez interesy własne, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wcześniejsze batalie sądowe z Apple i OpenAI o domniemane praktyki antykonkurencyjne.
Apple i Google teraz pic.twitter.com/HfVJOLLxab
— Apple Design (@TheAppleDesign) 12 stycznia 2026 r.
Pomimo obaw Muska, Google może zyskać dzięki temu układowi skromne 1 miliard dolarów rocznie – co nie jest znaczącą kwotą w skali branży technologicznej. Z kolei Apple może znacząco wzmocnić swoją funkcjonalność Siri, zmieniając doświadczenia użytkowników bez zwracania uwagi na technologię Google.
Krótkie spojrzenie na partnerstwo Apple i Google w dziedzinie sztucznej inteligencji: Około półtora miesiąca temu brałem udział w podcaście MM, gdzie rozmawialiśmy o partnerstwie Apple i Google w dziedzinie sztucznej inteligencji. Oto najważniejsze wnioski z tej części rozmowy (od ok.38:50 do 45:20).Lekko zredagowałem poniższy tekst… https://t.co/gHgHg8tMmc
— Ming-Chi Kuo (@mingchikuo) 13 stycznia 2026 r
Ostatecznie ta współpraca może na nowo zdefiniować sposób interakcji użytkowników z Siri. Na przykład, jeśli Siri z powodzeniem zarezerwuje stolik w restauracji, użytkownicy prawdopodobnie przypiszą to osiągnięcie wyłącznie Apple, zamiast uznać technologię Google za fundament. Ten strategiczny ruch wzmacnia efekt sieciowy Apple i podnosi poziom ogólnego doświadczenia użytkownika z asystentem głosowym, jednocześnie wykorzystując zaawansowaną sztuczną inteligencję Google jako rozwiązanie tymczasowe, dopóki Apple nie dopracuje własnych rozwiązań AI.
Dodaj komentarz