Twórca oryginalnej baśni dzieli się emocjonalną reakcją na reboot Fable

Twórca oryginalnej baśni dzieli się emocjonalną reakcją na reboot Fable

Peter Molyneux reaguje na ogłoszenie rebootu Fable

Peter Molyneux, wizjoner stojący za oryginalną serią Fable w Lionhead Studios, niedawno podzielił się swoimi przemyśleniami na temat wyczekiwanego rebootu po prezentacji na Xbox Developer Direct 2026. Jego spostrzeżenia pozwalają dostrzec, co twórca oryginału myśli o powrocie tej ukochanej serii.

W wywiadzie dla IGN Molyneux podzielił się swoją emocjonalną reakcją na reboot, zdradzając, że wzruszył się do łez oglądając zwiastun. Przyznał, że łączy go silna więź emocjonalna z marką Fable, stwierdzając, że zajmuje ona szczególne miejsce w jego sercu. Molyneux podkreślił swoje uznanie dla Playground Games za tchnięcie nowego życia w serię i był szczególnie pod wrażeniem decyzji o wprowadzeniu mieszkańców wioski głównego bohatera, którzy zamieniają się w kamień, już na samym początku gry.

„Kiedy oglądałem zwiastun Fable, po prostu się wzruszyłem. Wiem, że pewnie można by mnie za to zlinczować, ale często płaczę i byłem niesamowicie wzruszony, a powodem tego było: cholera jasna. To, co stworzyliśmy, będzie żyć, będzie trwać. Ten świat, który tak kochaliśmy tworzyć, a inni ludzie go kochali, ma życie”.

Molyneux zastanawiał się nad koniecznością rozwoju serii, a nie jej zanikania. Pochwalił pomysłowe podejście studia Playground, polegające na przeprojektowaniu pierwszej części Fable, zamiast ryzykować kontynuację jej historii, co może być nie lada wyzwaniem. Co więcej, uznał, że różne nawiązania w zwiastunie są przepełnione nostalgią, zwłaszcza ta, w której rodzina bohatera zostaje zamieniona w kamień – pomysł, który jego zdaniem świadczy o inteligentnym opowiadaniu historii.

Konstruktywna krytyka Molyneux

Choć Molyneux wyraził szczery entuzjazm dla rebootu, podzielił się również konstruktywnymi uwagami dotyczącymi oprawy wizualnej. Zauważył, że estetyka gry jest nieco „czysta” i „antyseptyczna”, co odbiega od chaotycznego uroku, jaki kojarzy mu się ze światem Fable.

„Jeśli byłem krytyczny, a myślę, że tego ode mnie oczekujesz, to było w tym coś antyseptycznego. Ale mam na myśli to, że mają miesiące, żeby zbudować tę postać i niemal tę nieczystość, której pragniesz na świecie”.

Rozwinął tę myśl, sugerując, że Fable powinno uwzględniać kapryśne niedoskonałości i unikalne cechy postaci, które ożywiały jego świat. Molyneux wspominał o nieuporządkowanym pięknie Starej Anglii, twierdząc, że otoczenie powinno odzwierciedlać to dziedzictwo, a styl powinien obejmować kapryśne przerysowania w projektowaniu postaci.

Z nadzieją na przyszłość

Pomimo krytyki, Molyneux potwierdził zamiar zagrania w reboot, gdy tylko ukaże się jesienią, planując premierę na PC, PlayStation 5 i Xbox Series S|X. Ma jednak pełne ręce roboty, ponieważ obecnie skupia się na swoim własnym projekcie – „boskiej grze” Masters of Albion, którą opisuje jako ukoronowanie swojej pracy życiowej. Zwiastun rozgrywki został niedawno ujawniony, a fani mogą znaleźć szczegóły pod poniższym linkiem.

Źródło i obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *