Top 10 gier podobnych do Assassin’s Creed Shadows

Top 10 gier podobnych do Assassin’s Creed Shadows

Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić, Assassin’s Creed Shadows odniosło znaczny sukces dla Ubisoftu, szybko stając się jedną z najpopularniejszych ofert serii w momencie debiutu. Chociaż moje osobiste doświadczenia z grą były mieszane, jak zauważyłem w recenzji mojego kolegi Ethana Kriegera, nadal znalazłem wiele powodów do radości w tej najnowszej odsłonie.

Nie będę jednak rozwodził się nad aspektami, których mi dzisiaj brakowało. Zamiast tego z przyjemnością przedstawię dziesięć alternatywnych gier do Assassin’s Creed Shadows, które są idealne dla graczy szukających odskoczni od swoich przygód w feudalnej Japonii jako Naoe i Yasuke. Te tytuły mają kilka podobnych elementów do Shadows, a niektóre z nich wykonały je nawet lepiej. Dołącz do mnie, gdy będziemy eksplorować każdą z tych ekscytujących opcji.

10. Nieśmiertelni Fenyx Rising

Niedoceniany klejnot

Fenyx walczy z wrogiem (Immortals Fenyx Rising)

Immortals Fenyx Rising to zachwycająca niespodzianka, która często przewyższa jakością flagowe tytuły Ubisoftu. Opracowana przez ten sam zespół, który stworzył Assassin’s Creed Odyssey, gra ta charakteryzuje się otwartym światem przypominającym Breath of the Wild, który zachęca do dokładnej eksploracji w celu odkrycia zagadek i ukrytych sekretów.

Jednak naraża niektórych graczy na ryzyko wypalenia z powodu rozległej mapy i kreskówkowej grafiki. Pomimo tych czynników polecam dać Fenyx Rising szansę, zwłaszcza że jego narracja i humor przywołują urok Pixara.

9. Wędrówka do Yomi

Odkryj w sobie Akirę Kurosawę

Wczesna scena w grze Trek To Yomi przedstawiająca dwóch szermierzy przygotowujących się do pojedynku

Trek to Yomi wyróżnia się jako wyjątkowy side-scrolling action-adventure osadzony w podobnym feudalnym japońskim tle co Assassin’s Creed Shadows. Kinowa opowieść jest tutaj wyjątkowa, chociaż rozgrywka może wydawać się nieco toporna i powtarzalna.

Jeśli jesteś fanem kultowych filmów o samurajach Akiry Kurosawy, będziesz zachwycony uderzającą czarno-białą grafiką gry. W rzeczywistości zauważyłem, że elementy filmowe, zwłaszcza w przerywnikach filmowych, są bardzo podobne do tych z Shadows, co czyni ją idealnym tytułem towarzyszącym do eksploracji.

8. Zhańbiony

Rozróżnienie ukryte lub zabójcze, jak to nazwać

Widok z pierwszej osoby na Corvo, postać z Dishonored

Dishonored jest uznawany za kultowy klasyk gatunku skradankowego. Stworzony przez Arkane Studios, znakomicie pozwala graczom wybierać między zabójczymi i nieśmiercionośnymi podejściami, podobnie jak mechanika skradankowa w sercu serii Assassin’s Creed.

Szczególnie cenię sobie swobodę rozgrywki skradankowej i skomplikowane projekty poziomów, które tworzą bogate doświadczenie gry. Nowicjuszom w serii polecam zacząć od Definitive Edition pierwszej gry, która stanowi solidny fundament dla sequeli.

7. Aragami-2

Dla osób, które kochają ukrytą Naoe

Scena Aragami 2

Przechodząc do kolejnego wyjątkowego tytułu skradankowego, Aragami 2 ma podobieństwa do Assassin’s Creed Shadows, szczególnie w skupieniu się na rozgrywce skradankowej. Choć obie gry Aragami mają swoje zalety i wady, wyróżniają się w tym gatunku.

Tytułowa postać, Naoe, uosabia styl skradania się przypominający taktykę shinobi. W przeciwieństwie do pierwszej gry, Aragami 2 zawiera więcej akcji, co może spodobać się szerszej publiczności, chociaż niektórzy fani wolą podejście oparte na skradanie się poprzedniczki.

Na szczególną uwagę w Aragami 2 zasługuje tryb kooperacyjnej rozgrywki wieloosobowej, w którym maksymalnie trzej gracze mogą wspólnie wykonywać misje, co zwiększa przyjemność z rozgrywki.

6. Red Dead Redemption 2

Nieskazitelny projekt otwartego świata

Red Dead Redemption 2 Arthur goniący wóz

Red Dead Redemption 2 znakomicie oddaje wciągające uczucie eksploracji rozległego otwartego świata, podkreślone angażującą narracją i zawiłościami środowiskowymi. W AC Shadows zauważyłem podobnie dynamiczny świat, uzupełniony bogatym systemem pogodowym i organicznymi interakcjami NPC.

Mimo że Shadows nie dorównuje złożonemu światu, jaki znajdziemy w RDR2, oba tytuły zachęcają graczy do zagłębiania się w otoczenie i odkrywania ukrytych sekretów, zamiast uciekania się do szybkich podróży.

Pomimo pewnych dyskusji na temat odkryć w obu grach, Red Dead Redemption 2 jest bez wątpienia wartościowym uzupełnieniem każdej kolekcji gier, zwłaszcza dla graczy ceniących sobie doskonałą architekturę otwartego świata.

5. Wiedźmin 3: Dziki Gon

Mnóstwo znaczników pytań

Geralt z Rivii w Wiedźminie 3 jadący konno

Wiedźmin 3 jest powszechnie uważany za jedną z najlepszych gier RPG z otwartym światem, jakie kiedykolwiek stworzono, charakteryzującą się solidną narracją i wciągającą eksploracją. Zarówno on, jak i Assassin’s Creed Shadows mają wspólną cechę: mnóstwo znaczników pytań rozrzuconych po całej mapie, zachęcających graczy do odkrywania sekretów i misji pobocznych.

Choć uważam, że CD Projekt Red wykorzystał tę mechanikę eksploracji bardziej efektywnie, nie można ignorować wysiłków Ubisoftu, ponieważ gracze rzeczywiście mogą czerpać przyjemność z gry, nawet jeśli w przypadku niektórych przedmiotów kolekcjonerskich pojawia się czasem powtarzalność.

Ponadto obie gry zawierają wybory dialogowe, które wpływają na wynik fabuły, wzbogacając ogólne wrażenia. Jeśli jeszcze nie grałeś w Wiedźmina 3, jest to niezbędny tytuł do zbadania obok Shadows.

4. Powstanie Roninów

Nie jest tak źle, jak mówią

Powstanie Ronina PS5

Rise of the Ronin zasługuje na wzmiankę za wciągającą rozgrywkę osadzoną w feudalnej Japonii. Nawet pomimo mieszanych recenzji, jakie otrzymał po premierze, wielu graczy znajdzie głębię i przyjemność pod powierzchnią.

Jeśli doceniłeś tempo i walkę w Shadows, prawdopodobnie spodoba ci się mechanika walki Ronina, którą wzmacnia znane doświadczenie Team Ninja w serii Nioh. Należy jednak pamiętać, że projekt świata gry można uznać za nieco mdły, a grafika została skrytykowana za przestarzałość.

Mimo to Rise of the Ronin charakteryzuje się wymagającą dynamiką walki, usprawnionym systemem rozwoju i angażującym narzędziem tworzenia postaci, co czyni ją godną uwagi grą dla tych, którzy znaleźli zalety w Shadows pomimo jej wad.

3. Sekiro: Cienie umierają dwa razy

Wahanie jest porażką

Seria Soulsborne zyskała oddanych fanów, a Sekiro: Shadows Die Twice pozostaje wyróżniającym się tytułem, który moim zdaniem zasługuje na sequel. Walka w tej grze jest jedną z najlepszych, karzących, ale satysfakcjonujących, uczy graczy adaptacji i doskonalenia się poprzez wymagające walki z bossami.

Wspólny feudalny japoński setting tworzy naturalne połączenie między Sekiro i Shadows, co jest skierowane do graczy poszukujących większego wyzwania w walce. Choć skradanie się nie jest głównym celem w Sekiro, odgrywa ważną rolę, co czyni grę doskonałą kontynuacją dla tych, którzy szukają bardziej intensywnych wrażeń.

2. Jak smok: Byli!

Dziwne przygody Ryoma Sakamoto

Podobnie jak smok Ishin, walka na miecze i pistolety

Like a Dragon: Ishin! od RGG Studios nadal zachwyca wciągającą fabułą i ekscytującą walką. Akcja rozgrywa się w burzliwej erze Bakumatsu, a gracze wcielają się w Sakamoto Ryomę.

Ten spin-off serii Yakuza wyróżnia się jako samodzielna przygoda, pozwalająca graczom cieszyć się grą bez konieczności wcześniejszej znajomości serii. Dobrze opracowana narracja i angażujące zadania poboczne zapewniają, że gracze pozostają zanurzeni w świecie gry.

Dzięki licznym minigrom, sesjom karaoke i pobocznym historiom do odkrycia, Ishin oferuje niepowtarzalne wrażenia, które dorównują głównym grom Yakuza, a jednocześnie zwiększają ogólną przyjemność z gry.

1. Duch Cuszimy

Twórca

Scena walki z Ghost of Tsushima

Wybór Ghost of Tsushima jako najlepszej rekomendacji może wydawać się przewidywalny, jednak jest to tytuł najbardziej porównywalny do Assassin’s Creed Shadows. Obie gry rozgrywają się w Japonii i charakteryzują się rozległymi światami pełnymi znaczników na mapie i walk, które mogą się różnić pod względem atrakcyjności.

Pod wieloma względami uważam, że Tsushima góruje nad Shadows, nie tylko pod względem rozgrywki, ale także dokładnego przedstawienia historycznego. Jeśli doceniasz ukryte niuanse Naoe i brutalną siłę Yasuke, podwójne style walki Jin Sakai — ukryte i bezpośrednie starcie — z pewnością znajdą u Ciebie oddźwięk.

Ostatecznie obie gry mają swoje unikalne zalety, jak i wady, które mogą odstraszyć niektórych graczy, co jest całkowicie zrozumiałe. Jeśli ukończyłeś Shadows, ale jeszcze nie zwiedziłeś Tsushimy, szczerze polecam zanurzenie się w Ghost of Tsushima, ponieważ położyło ono podwaliny pod wiele doświadczeń dostępnych w Shadows.

Źródło i obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *