
Ostrzeżenie: Poniżej znajdują się duże spoilery dotyczące filmu Alarum ! Najnowszy thriller akcji Sylvestra Stallone’a, Alarum , balansuje na krawędzi redefinicji jego filmowego dziedzictwa, ale ostatecznie waha się w krytycznym momencie. W tym filmie Stallone wciela się w drugoplanową rolę Chestera, zabójcy, którego zadaniem jest wyeliminowanie nieobecnego bezczynnie szpiega Joego, granego przez Scotta Eastwooda. Niestety, Alarum nie udaje się wydostać z cienia ostatnich nijakich występów Stallone’a, chociaż okazuje się bardziej angażujący niż jego nadchodzący film, Armor .
Rola Stallone’a w Alarum jest podobna do rozszerzonego epizodu, ale jego doświadczenie pozwala mu dominować w każdej scenie. Postać Chestera jest szczególnie godna uwagi, ponieważ stosuje metodyczne podejście do zabijania, decydując się na wolno działającą truciznę. Na początku filmu wstrzykuje Joe’owi, co powoduje dramatyczne odliczanie 60 minut, zanim Joe umrze, jeśli nie ukończy swojej misji. Film podnosi napięcie tym wyścigiem z czasem, chociaż kulminacyjny zwrot akcji ujawnia, że Joe potajemnie otruł Chestera .
Antyklimatyczna odskocznia dla Chestera Stallone’a
Nieoczekiwane zbawienie w ostatnich chwilach

W zaskakującym zwrocie akcji odkrywamy, że postać Eastwooda zamieniła truciznę w fiolce Chestera na wodę i potajemnie wprowadziła śmiercionośną substancję do wódki Chestera. Gdy Chester balansuje na krawędzi śmierci, rozpaczliwie błaga o antidotum, tworząc moment, w którym wydaje się, że Stallone może złamać swoją długoletnią zasadę zakazującą zabijania swoich postaci po raz pierwszy od prawie pięciu dekad. Zamiast tego Joe oferuje antidotum, ale z pewnym haczykiem: Chester musi sprzymierzyć się z nieuczciwą agencją, Alarum.
Ten zwrot akcji wydaje się przygotowywać grunt pod potencjalną kontynuację, choć nie wiadomo, czy do niej dojdzie. Wydaje się, że to wydarzenie sygnalizuje przełomowy moment w karierze Stallone’a — zerwanie z prawie czterdziestoletnią polityką „żadnej śmierci”, której trzymał się od filmu FIST z 1978 roku . W tym filmie postać Stallone’a spotkał gwałtowny koniec, decyzja, z którą się nie zgadzał. Od tego czasu utrzymuje tę politykę we wszystkich swoich rolach, niezależnie od ich znaczenia.
Ostatecznie Alarum bawi się pomysłem zabicia Chestera Stallone’a, zanim wycofa się z odważnego wyboru. Biorąc pod uwagę kontekst filmu, takie zakończenie wydawałoby się bardziej stosowne, służąc jako forma poetyckiej sprawiedliwości za czyny Chestera w całej narracji.
Badanie niechęci Stallone’a do śmierci na ekranie
Skupienie się na „nadziei”





Źródła niechęci Stallone’a do scen śmierci można odnaleźć w następstwach FIST , gdzie wyczuł, że śmierć jego postaci przekazuje niepokojący komunikat, że zło zwycięża. Pomimo rozważań na temat dramatycznych pożegnań takich postaci jak Rocky Balboa i Rambo, ostatecznie zdecydował się przeciwko temu. W swoim dokumencie Netflixa, Sly , Stallone omawia swoje zaangażowanie w „biznes nadziei”, sugerując, że widzowie czują się rozczarowani, gdy ich bohaterowie spotykają przedwczesny koniec, niezależnie od uzasadnienia narracyjnego.
Pierwotne zakończenie First Blood obejmowało śmierć Rambo, ale po katastrofalnym pokazie testowym, zakończenie zostało zmienione, aby pozwolić postaci przetrwać, podkreślając wpływ Stallone na jego projekty. W miarę postępów w karierze, wydaje się mało prawdopodobne, aby Stallone zmienił swoje stanowisko w tej sprawie. Podczas gdy jego nieśmiercionośna zasada nadal wyróżnia jego role, filmy takie jak Daylight czy Get Carter mogłyby skorzystać na bardziej znaczących narracjach, w których śmierć postaci dodałaby głębi historii. Ironicznie, śmierć w Alarum przekształciłaby jej zakończenie w znaczące wydarzenie, umacniając trwałe dziedzictwo Stallone’a.
Dodaj komentarz ▼