
Devon Sawa wyjaśnia swoją rolę w filmie Final Destination: Bloodlines
Devon Sawa, znany ze swojej kluczowej roli w oryginalnym filmie Oszukać przeznaczenie, oficjalnie odniósł się do swojego udziału w nadchodzącej części, Bloodlines. Sawa słynnie wcielił się w Alexa Browninga, młodego mężczyznę, który przewidział katastrofalne wydarzenia lotu 180 i próbował udaremnić nieustępliwe dążenie Śmierci do jego przyjaciół.
Wnioski z niedawnego wywiadu
Podczas niedawnej rozmowy z Forbesem, w której promowano jego najnowszy film slasher, Heart Eyes, Sawa definitywnie stwierdził, że nie powtórzy swojej roli w Final Destination: Bloodlines. Mimo to wyraził entuzjazm dla nowej obsady filmu, szczególnie Teo Brionesa, który grał jego syna w pierwszym sezonie serialu Chucky.
Entuzjastyczne wsparcie Devona Sawy
Jego własnymi słowami:
Nie ma mnie w tym. W każdym filmie obsada składała się z nowych dzieciaków. Teo Briones, który grał mojego syna w pierwszym sezonie Chucky’ego, jest w tym, więc trzymam za niego kciuki. Widziałem w kinie wszystkie filmy z serii Oszukać przeznaczenie. Nie mogę się doczekać, co zrobi z nimi nowa obsada. Może kiedyś w przyszłości; kto wie? W tym filmie mnie nie ma. Słyszałem jednak, że jest naprawdę dobry.
Przyszłość bez Sawy?
W miarę jak franczyza ewoluuje i wprowadza nowe talenty, Sawa pozostaje pełen nadziei na przyszłe adaptacje. Jego uznanie ciągłości serii poprzez nowe postacie sygnalizuje otwartość na kierunek franczyzy, sugerując potencjał jego powrotu w kolejnych odsłonach.
Co czeka fanów „Oszukać przeznaczenie” ?
Emocje związane z Bloodlines rosną, a wielu fanów jest zainteresowanych tym, jak seria będzie dalej eksplorować temat nieuchronnego losu. Wraz z pojawianiem się doniesień o obiecującym przyjęciu filmu, widzowie mogą spodziewać się mieszanki znanych elementów horroru przeplatanych nowymi narracjami współczesnej obsady.
Ta historia jest nadal w fazie rozwoju i będziemy ją aktualizować na bieżąco.
Źródło: Forbes
Więcej informacji i zdjęć znajdziesz na stronie: Screen Rant
Dodaj komentarz ▼