Samsung, pomimo swojej popularności, czasami podważa swoją reputację, ograniczając dostęp do niektórych funkcji. Wydaje się, że ta taktyka ma na celu zachęcenie klientów do zakupu nowszych modeli, co nie tylko sugeruje pewną desperację, ale także grozi zrazieniem do siebie oddanych użytkowników, którzy pozostają lojalni wobec marki.
Samsung ogranicza funkcję Super Wideband Speech w słuchawkach Buds 4 Pro, wyłączając modele inne niż S24
Jedną z wyróżniających się funkcji Samsung Galaxy Buds 4 Pro jest funkcja Super Wideband w zakresie mowy. To ulepszenie skutecznie podwaja standardową szerokość pasma audio Bluetooth z 8 kHz do 16 kHz, co przekłada się na znacznie wyraźniejsze i bardziej naturalne brzmienie rozmów głosowych, a także rejestrowanie delikatniejszych dźwięków o wysokiej częstotliwości.
Co ciekawe, technologia wymagana do obsługi Super Wideband Voice jest kompatybilna z kilkoma poprzednimi flagowymi modelami Samsunga, w tym Galaxy S24 Ultra. Jedyne wymagania techniczne niezbędne do uruchomienia tej funkcji dotyczą Bluetooth LE Audio i kodeka LC3.
Drogi @SamsungMobile, tego rodzaju wyłączność oprogramowania musi się skończyć. Zapłaciłem pełną kwotę za Buds4 Pro, ale nie słyszę „Super Wide-Band Speech” tylko dlatego, że nie mam S25 Ultra ani nowszych. S24 Ultra NIE JEST starym urządzeniem w 2026 roku! pic.twitter.com/r81I0tiqRE
— Marian Cruțu (@MegaMarian12350) April 10, 2026
Samsung zdecydował się jednak nie włączać kompatybilności S24 Ultra z funkcją Super Wideband Voice w słuchawkach Buds 4 Pro. Decyzja ta rodzi pytania, czy Samsung nie stosuje celowej strategii planowanego postarzania, kierując użytkowników ku nowszym, flagowym urządzeniom.
PILNE: Samsung zwiększa produkcję bazową Galaxy S26 o 63% Pierwotny plan: 800 000 sztuk Nowy plan: 1, 3 miliona sztuk Nowy plan sprawia, że produkcja bazowego modelu S26 jest niemal równa produkcji S26 Ultra. Kup swój tutaj: https://t.co/W4e68gDhxZ pic.twitter.com/SGVor3vFM6
— Anthony (@TheGalox_) 10 kwietnia 2026
Szczególnie intrygujące jest to, że Samsung wprowadza te restrykcje w momencie, gdy sprzedaż nowej serii Galaxy S26 wydaje się być wysoka. Niedawny raport wykazał 63-procentowy wzrost produkcji podstawowego Galaxy S26, a także wzrost o 200 000 egzemplarzy Galaxy S26 Ultra. Sugeruje to, że firma nie musi uciekać się do takich taktyk, aby stymulować popyt na swoje flagowe urządzenia.
Dodaj komentarz