OpenAI współpracuje z Qualcomm i MediaTek nad niestandardowym procesorem do smartfonów, którego celem jest sprzedaż 300–400 milionów egzemplarzy rocznie, aby konkurować z iPhone’em firmy Apple

OpenAI współpracuje z Qualcomm i MediaTek nad niestandardowym procesorem do smartfonów, którego celem jest sprzedaż 300–400 milionów egzemplarzy rocznie, aby konkurować z iPhone’em firmy Apple

Ekscytacja wokół sztucznej inteligencji (AI) wciąż rośnie, jednak wydaje się, że tradycyjne smartfony nadal mają duże znaczenie, zwłaszcza w świetle potencjalnej innowacyjnej współpracy między firmami OpenAI, Qualcomm i MediaTek. Partnerstwo to może stanowić poważne wyzwanie dla dominacji rynkowej Apple, szczególnie w odniesieniu do oferty iPhone’ów.

Przyszłość smartfonów w erze sztucznej inteligencji

Firma OpenAI prowadzi prace nad rozwojem różnorodnych urządzeń konsumenckich zintegrowanych ze sztuczną inteligencją. Wśród nich znajduje się zestaw słuchawek dousznych z obsługą sztucznej inteligencji, wewnętrznie nazwanych „Sweetpea”, które mogą być sprzedawane pod nazwą „Dime”.Oczekuje się, że słuchawki te wykorzystają chmurową sztuczną inteligencję do przetwarzania danych, a jednocześnie będą wykorzystywać wydajny, 2-nm procesor Samsung Exynos do obsługi operacji lokalnych.

Co więcej, OpenAI podobno projektuje kolejne intrygujące urządzenie, kształtem przypominające długopis i rozmiarem porównywalne do iPoda Shuffle firmy Apple. Urządzenie o nazwie kodowej „Gumdrop” unikalnie nie ma dedykowanego ekranu, ale jest wyposażone w innowacyjne funkcje, takie jak:

  1. Lepsza świadomość kontekstowa dzięki zestawowi czujników, takich jak kamery i mikrofony.
  2. Możliwość uruchamiania specjalistycznych modeli sztucznej inteligencji OpenAI bezpośrednio na urządzeniu, przy jednoczesnym wykorzystaniu wsparcia chmury w przypadku zadań wymagających większej mocy obliczeniowej.
  3. Funkcjonalność umożliwiająca konwersję odręcznych notatek na edytowalny tekst przed ich bezpośrednim wysłaniem do ChatGPT.
  4. Komunikacja między urządzeniami podobna do funkcji istniejących w smartfonach.
  5. Zaprojektowany tak, aby można go było łatwo przenosić, można go nosić w kieszeni lub na szyi.
  6. Przewidywany termin startu to 2026 lub 2027 rok.

Niedawno analityk Ming-Chi Kuo podzielił się interesującą wiedzą na temat platformy X, wskazując, że OpenAI może tymczasowo zmienić swoją strategię i skupić się na rozwoju smartfonów, zamiast skupiać się na gadżetach konsumenckich.

Kuo podkreślił, że OpenAI współpracuje obecnie z Qualcommem i MediaTek nad zaprojektowaniem dedykowanego procesora do smartfona. Oczekuje się, że Luxshare odegra kluczową rolę jako główny producent smartfonów, które mają konkurować z iPhone’ami firmy Apple.

Zgodnie z ambitną wizją OpenAI, przyszłość smartfonów będzie oznaczać odejście od tradycyjnego korzystania z aplikacji na rzecz wnioskowania agentów AI w czasie rzeczywistym, opartego na połączeniu przetwarzania lokalnego i chmurowego. Koncepcja ta zakłada, że ​​smartfony będą służyć jako kompleksowe repozytoria danych, które skutecznie śledzą „pełny stan użytkownika w czasie rzeczywistym”, zarządzają hierarchiami pamięci i zapewniają niezbędną moc obliczeniową do natychmiastowych zadań AI, a złożone obliczenia będą delegowane do chmury.

Krytyczne spostrzeżenia Kuo sugerują, że „smartfony pozostaną największą kategorią urządzeń w dającej się przewidzieć przyszłości”.Oznacza to, że intencją OpenAI jest nie tylko dostarczanie najnowocześniejszych modeli sztucznej inteligencji, ale także kontrolowanie całego stosu technologicznego — podejście przypominające strategię integracji pionowej Apple, obejmującą rozwój procesorów, projektowanie sprzętu i tworzenie interfejsu użytkownika.

Jeśli chodzi o pozycję Apple, ta narastająca rywalizacja może poważnie zachwiać jego pozycją na rynku smartfonów. Postępy OpenAI mogą uwypuklić ograniczenia Apple w technologii sztucznej inteligencji, zwłaszcza że Apple niedawno zdecydowało się na wykorzystanie modeli Google Gemini AI do udoskonalenia swojego asystenta głosowego Siri.

Ponadto podejście OpenAI może stanowić wyzwanie dla obecnego modelu przychodów Apple, który w dużej mierze opiera się na rozbudowanym ekosystemie aplikacji na smartfony. Znaczące odejście od tradycyjnych aplikacji stanowiłoby poważne zagrożenie dla przewagi konkurencyjnej Apple.

Źródło i obrazy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *