Niestandardowe układy serwerowe Apple trafią do masowej produkcji w drugiej połowie 2026 r., co wiąże się z krótkoterminowymi wyzwaniami w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji

Zrozumienie naszego systemu oceny plotek

0-20%: mało prawdopodobne – brak wiarygodnych źródeł 21-40%: wątpliwe – pewne obawy pozostają 41-60%: prawdopodobne – uzasadnione dowody 61-80%: prawdopodobne – mocne dowody 81-100%: bardzo prawdopodobne – wiele wiarygodnych źródeł

Aktualny wskaźnik oceny plotek: 60%

Wiarygodność źródła: 3/5 Potwierdzenie: 1/5 Zasługa techniczna: 4/5 Pewność co do harmonogramu: 4/5

Przyszłość sztucznej inteligencji Apple: układ Baltra

Apple nie koncentruje się wyłącznie na chipsetach klasy stacji roboczych, kontynuując transformację Apple Silicon. Firma podobno opracowuje nowy chipset o nazwie kodowej Baltra, który będzie obsługiwał przede wszystkim zadania wnioskowania AI. Analityk branżowy wskazał, że masowa produkcja tych zastrzeżonych chipów serwerowych ma rozpocząć się w drugiej połowie 2026 roku.

Ta wiadomość jest następstwem niedawnych doniesień o współpracy Apple z Google w celu integracji modelu sztucznej inteligencji Gemini z zaktualizowaną wersją Siri. Dyskusja na temat tych wewnętrznych systemów serwerowych trwa od pewnego czasu, a ten sam analityk wskazuje na konkretne przeszkody, które Apple musi pokonać w swojej strategii rozwoju sztucznej inteligencji. W miarę jak sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej integralną częścią zarówno sprzętu, jak i oprogramowania, Apple znajduje się w niepewnej sytuacji, pozostając obecnie w tyle za konkurencją.

Wdrożenie sztucznej inteligencji na urządzeniach spodziewane do 2027 r.

Podobnie jak w przypadku partnerstwa z Qualcommem, które trwało do czasu, gdy Apple opracowało wystarczająco zaawansowane rozwiązanie 5G dla iPhone’a 16e, gigant technologiczny wydaje się sprzymierzać z Google, dopóki ten nie z powodzeniem nie wdroży własnego modelu LLM. Według Ming-Chi Kuo, analityka TF International Securities, Apple napotyka dwa istotne wyzwania krótkoterminowe w dążeniu do wdrożenia własnej technologii AI.

Spełnienie wcześniejszych obietnic Apple dotyczących Apple Intelligence i ulepszonej Siri może okazać się niewystarczające. Istnieje wyraźna potrzeba bardziej zaawansowanego modelu sztucznej inteligencji (AI) w urządzeniach. Chociaż sprzedaż iPhone’a 17 gwałtownie wzrosła, co zapewniło Apple przewagę nad Samsungiem pod względem udziału w rynku w 2025 roku, Kuo sugeruje, że bezpośredni wpływ sztucznej inteligencji (AI) na sprzedaż urządzeń będzie prawdopodobnie minimalny.

Pomimo chwilowego wytchnienia, jakie daje partnerstwo z Google, Kuo ostrzega, że ​​ta współpraca jedynie złagodzi bieżące napięcia. Integracja sztucznej inteligencji ma szansę stać się kluczowym elementem projektowania sprzętu, systemów operacyjnych i ogólnego doświadczenia użytkownika. Patrząc w przyszłość, Apple stoi przed długoterminowym wyzwaniem konsolidacji większej kontroli nad swoimi kluczowymi technologiami sztucznej inteligencji. Inicjatywa tworzenia własnych układów serwerowych jest obiecująca, ponieważ historia pokazuje, że niestandardowe układy scalone Apple oferują znaczną moc obliczeniową i imponującą przepustowość pamięci, co ma kluczowe znaczenie dla wydajnego działania sztucznej inteligencji.

Być może najważniejsze jest to, że te autorskie układy serwerowe mogą działać przy niemal o połowę mniejszym zużyciu energii w porównaniu z tradycyjnymi procesorami x86, co ilustruje przykład M3 Ultra, który zużywa o 55% mniej energii podczas obsługi oprogramowania takiego jak HandBrake. Kuo przewiduje, że chociaż masowa produkcja tych układów serwerowych rozpocznie się w drugiej połowie 2026 roku, znaczący rozwój możliwości sztucznej inteligencji w urządzeniach może rozpocząć się od 2027 roku.

Źródło wiadomości: Ming-Chi Kuo

Źródło i obrazy