BABYMONSTER pod presją, ponieważ YG Entertainment planuje stworzyć następcę BLACKPINK
W miarę jak BABYMONSTER zbliża się do drugiej rocznicy, zespół znajduje się w centrum coraz większej uwagi zarówno ze strony publiczności, jak i w samym YG Entertainment. Agencja chce wypromować ten debiutujący girlsband jako kolejną globalną sensację po monumentalnym sukcesie BLACKPINK.
Pomimo debiutu z dużymi oczekiwaniami jako pierwszy nowy girlsband YG od 2016 roku, BABYMONSTER nie ugruntował jeszcze swojej pozycji flagowego zespołu agencji. Ich dotychczasowa droga naznaczona była wyzwaniami i porównaniami do kultowego BLACKPINK.
Ich singiel „Batter Up”, wydany przed debiutem w listopadzie 2023 roku, nie spotkał się z oczekiwanym uznaniem. Spotkał się z krytyką za przestarzały koncept i został wydany bez Ahyeona, członka grupy, który zmagał się z problemami zdrowotnymi, jak donosi Korea Times.
Oficjalny debiut BABYMONSTER w pełnym, siedmioosobowym składzie, wraz z minialbumem „BABYMONS7ER” w 2024 roku, zwiastował nowy początek. Analitycy sugerują jednak, że grupa nadal zmaga się z budowaniem odrębnej tożsamości na konkurencyjnym rynku girlsbandów piątej generacji.
Plany na przyszłość zgodnie z wizją YG
Założyciel YG Entertainment, Yang Hyun-suk, przedstawił swoją wizję dla BABYMONSTER, nazywając ich filarem agencji nowej generacji. Nakreślił ambitny plan działania, który obejmuje szybkie działania promocyjne i nowy singiel cyfrowy zatytułowany „Stuck In The Middle”.Yang podkreślił, że ich wyjątkowe talenty wokalne będą odzwierciedlać odświeżoną wersję brzmienia YG.
Podejście Yanga sugeruje filozofię opiekuńczą, porównując swój styl zarządzania do opiekuńczego ojca, co, jego zdaniem, poprowadzi członków przez proces rozwoju. Zadeklarował zaangażowanie w znaczące inwestycje w ich szkolenia i nadchodzące premiery, co podkreśliła Pinkvilla.
Wyzwania i konkurencja
Pomimo ambicji YG, ostatnie inicjatywy, takie jak „2026 YG Special Audition: Go! Debut”, mające na celu wyłonienie nowych talentów, które dołączą do BIGBANG i BLACKPINK, wzbudziły wśród fanów wątpliwości co do statusu BABYMONSTER jako prawdziwego następcy. Stwarza to potencjalną wewnętrzną rywalizację w poszukiwaniu kolejnego flagowego zespołu przez firmę.
Ponieważ BLACKPINK jest teraz związana z YG wyłącznie działalnością obejmującą występy całej grupy, wytwórnia jest pod coraz większą presją znalezienia głośnego następcy, co komplikuje pozycjonowanie BABYMONSTER, który początkowo był reklamowany jako „drugi BLACKPINK”.Analitycy pozostają jednak optymistycznie nastawieni do potencjału grupy, dzięki imponującemu wokalowi, wyglądowi i rosnącemu zainteresowaniu międzynarodowemu, wzmocnionemu przez ogłoszenie wydarzeń dla fanów zaplanowanych w największych miastach Azji.
Według Korea JoongAng Daily, osoby z branży uważają, że dzięki spójnym i strategicznie zaplanowanym wydaniom, a także rozwojowi wyraźniejszej koncepcji artystycznej, BABYMONSTER może stać się znaczącym atutem YG Entertainment, unikając przydomku bytu przejściowego w erze po BLACKPINK.
Dodaj komentarz